Wywiady
Fotoreportaże
Filmy


Historia klubu
Sala Chwały
Sukcesy
Kędzierzyński Panteon Sławy
Skład
Nasi zawodnicy
Grali u nas
Trenerzy ZAKSY
Ciekawostki
Hala Azoty


Terminarz 2018/19
Tabela 2018/19
Sezon 2017/18
Sezon 2016/17
Sezon 2015/16
Sezon 2014/15
Sezon 2013/14
Sezon 2012/13
Sezon 2011/12
Sezon 2010/11
Sezon 2009/10
Sezon 2008/09
Sezon 2007/08
Sezon 2006/07
Sezon 2005/06
Sezon 2004/05
Medalisci MP


Puchar Polski 2019
Puchar Polski 2018
Puchar Polski 2017
Puchar Polski 2016
Puchar Polski 2015
Puchar Polski 2014
Puchar Polski 2013
Puchar Polski 2012
Puchar Polski 2011
Puchar Polski 2010
Puchar Polski 2009
Puchar Polski 2008
Puchar Polski 2007
Puchar Polski 2006
Puchar Polski 2005
Zdobywcy PP


Liga Mistrzów 18/19
Liga Mistrzów 17/18
Liga Mistrzów 16/17
Puchar CEV 14/15
Liga Mistrzów 13/14
Liga Mistrzów 12/13
Liga Mistrzów 11/12
Puchar CEV 10/11
Puchar CEV 09/10


O nas
Wygaszacze ekranu
Puzzle
Tapetki na pulpit
Galeria
Karykatury
Zawodnik miesiaca
Sondy

Sezon 2018/2019

IX kolejka PlusLigi

Onico Warszawa vs.ZAKSA Kędzierzyn

(17:25, 19:25, 25:18, 13:25)


"Profesor" Sam Deroo oczarował "Torwar"


Tylko w trzeciej partii siatkarze ZAKSY zagrali słabiej, co pozwoliło gospodarzom wygrać seta. W pozostałych trzech dominowali na parkiecie, a prawdziwą klasę pokazał dziś Sam Deroo, który atakował z 74% skutecznością, dokładając do tego dwa bloki i dwa asy. Zresztą zagrywka (8 asów) i blok (8 bloków) były dziś elementami, które przesądziły o wyniku.

Pierwszego seta ZAKSA rozpoczęła od wysokiego prowadzenia 1:5 przy znakomitej zagrywce Olka Śliwki, który zdobył dwa asy i zmusił rywali do błędów w ataku. W kolejnych akcjach przy zagrywce Mateusza Bieńka, przy której na blok nadział się Vigrass, a Łukasik nie sprostał w przyjęciu, ZAKSA wygrywała 2:8 i Stephan Antigua drugi raz poprosił o przerwę Przez moment oba zespoły grały równo, ale ponownie przy zagrywce Mateusza Bieńka, przy której po kontrze skończyli Łukasz Kaczmarek i Sam Deroo, a po chwili nasz środkowy posłał asa, ZAKSA wygrywała już 10:20. Zmiana atakujących w zespole gospodarzy (Evans za Arauyo) i wejście na parkiet Janikowskiego za Łukasika nieco uspokoiły grę Onico, które odrobiło kilka punktów (16:22), ale po chwili Sam Deroo zdobył 25. punkt i ZAKSA wygrywała 0:1.

W drugim secie do stanu 6:6 trwała wyrównana walka. W zespole ZAKSY punktowali Łukasz Kaczmarek i Olek Śliwka, a w zespole gospodarzy dobrze zafunkcjonował blok. Po błędzie przełożenia rozgrywającego Onico ZAKSA wyszła na dwupunktowe prowadzenie, ale goście szybko wyrównali, znowu znakomicie grając blokiem (10:10). Wtedy as Sama Deroo i blok Łukasza Wiśniewskiego na Andrzeju Wronie oraz błąd przejścia linii środkowej przez zawodnika Onico pozwoliły ZAKSIE odskoczyć na cztery punkty (10:14) i to wystarczyło, aby spokojnie kontrolować wynik. Rywale co prawda zbliżyli się na jeden punkt, gdy dwukrotnie popisali się blokiem (17:18), ale końcówka bezapelacyjnie należała już do naszych zawodników, którzy wygrali 19:25, znakomicie wyprowadzając kontrataki.

Dwa łatwo wygrane sety nieco uśpiły czujność ZAKSY, która na początku trzeciego seta szybko straciła osiem punktów (8:1). Od tego momentu nasi zawodnicy przystąpili do odrabiania strat. Znakomitą zmianę dał Rafał Szymura i to przy jego zagrywce ZAKSA doprowadziła do wyrównania (12:12), wyprowadzając kontrataki i grając blokiem. Kiedy wydawało się, że sytuacja jest już opanowana, zmiany poczynione przez Stephana Antigę , zaczęły przynosić pożądany skutek i po bloku Jana Nowakowskiego na Łukaszu Wiśniewskim rywale znowu prowadzili 17:14. W końcówce seta znakomite bloki warszawian utrzymywały ich prowadzenie, tak więc set zakończył się ich wygraną 25:18.

Mylili się jednak kibice stołecznych, którzy liczyli na przedłużenie tego meczu. W czwartej partii ZAKSA rozpoczęła od mocnego uderzenia i po błędach Piotra Łukasika i znakomitych zagrywkach Mateusza Bieńka wygrywała 2:7, a po chwili 4:11, gdy Andrzej Wrona nie trafił w pole gry. Tak zbudowanej przewagi nasi siatkarze nie pozwolili sobie odebrać, zwłaszcza że wiara rywali w wygraną z każdą piłką słabła. Po kolejnej punktowej zagrywce Mateusza ZAKSA prowadziła dziesięcioma punktami (9:19) i jasnym się stało, że odniesie dziewiąte zwycięstwo. Tak też się stało po ataku Bartosza Kwolka poza boisko (13:25).

Autor:Janusz Żuk

Składy:

Onico Warszawa: Arauyo, Bizard, Wrona, Vigrass, Kwolek, Łukasik, Wojtaszek(L) oraz: Vernon-Evans, Kowalczyk, Janikowski, Nowakowsk
ZAKSA Kędzierzyn: Kaczmarek, Toniutti, Bieniek, Wiśniewski, Deroo, Śliwka, Zatorski(L) oraz: Koppers, Szymura, Kalembka, Sacharewicz, Walawender



Zobacz fotoreportaż z tego spotkania


Wyniki naszej sondy:

 Wybieramy zawodnika meczu

S.Deroo 43% 43%
M.Bieniek 22%  22%
R.Szymura 13% 13%