Wywiady
Fotoreportaże
Filmy


Historia klubu
Sala Chwały
Sukcesy
Kędzierzyński Panteon Sławy
Skład
Nasi zawodnicy
Grali u nas
Trenerzy ZAKSY
Ciekawostki
Hala Azoty


Terminarz 2018/19
Tabela 2018/19
Sezon 2017/18
Sezon 2016/17
Sezon 2015/16
Sezon 2014/15
Sezon 2013/14
Sezon 2012/13
Sezon 2011/12
Sezon 2010/11
Sezon 2009/10
Sezon 2008/09
Sezon 2007/08
Sezon 2006/07
Sezon 2005/06
Sezon 2004/05
Medalisci MP


Puchar Polski 2019
Puchar Polski 2018
Puchar Polski 2017
Puchar Polski 2016
Puchar Polski 2015
Puchar Polski 2014
Puchar Polski 2013
Puchar Polski 2012
Puchar Polski 2011
Puchar Polski 2010
Puchar Polski 2009
Puchar Polski 2008
Puchar Polski 2007
Puchar Polski 2006
Puchar Polski 2005
Zdobywcy PP


Liga Mistrzów 18/19
Liga Mistrzów 17/18
Liga Mistrzów 16/17
Puchar CEV 14/15
Liga Mistrzów 13/14
Liga Mistrzów 12/13
Liga Mistrzów 11/12
Puchar CEV 10/11
Puchar CEV 09/10


O nas
Wygaszacze ekranu
Puzzle
Tapetki na pulpit
Galeria
Karykatury
Zawodnik miesiaca
Sondy

Sezon 2018/2019

XXVI kolejka PlusLigi

ZAKSA Kędzierzyn vs. Skra Bełchatów

(25:23, 38:36, 19:25, 25:23)


Trzecia wygrana ZAKSY ze Skrą


Trzeci raz w tym sezonie siatkarze ZAKSY Kędzierzyn-Koźle pokonali Skrę Bełchatów , tym razem w meczu, który kończył rundę zasadniczą, i w takim zwycięskim nastroju będą czekali na rywala, z którym zagrają o finał.

Andrea Gardini w dzisiejszym meczu dał pograć zmiennikom, więc mogliśmy zobaczyć na boisku Kamila Szymurę na libero, Brandona Koppersa na przyjęciu, Przemysława Stępnia na rozegraniu i Tomasza Kalembkę na środku siatki. Najbardziej emocjonujący był z pewnością drugi set, w którym to Skra prowadziła przez większość gry, ale w długiej końcówce granej na przewagi ZAKSA przechyliła szalę na swoją stronę (38:36)

W pierwszym secie tylko do stanu 2:2 oba zespoły grały równo. Przy zagrywce sama Deroo zablokowany został Karol Kłos, Łukasz Kaczmarek zdobył punkt po obronie piłki przez Bena Toniuttiego i ZAKSA miała trzy punkty przewagi, którą jednak straciła, gdy Łukasz Kaczmarek na kontrze posłał piłkę poza boisko, a Mariusz Wlazły zdobył punkt z zagrywki (10:10). W kolejnej akcji zablokowany został Sam Deroo i to goście na chwilę wyszli na prowadzenie. ZAKSA szybko odzyskała przewagę, blokując Mariusza Wlazłego (14:12) i chociaż rywale znowu odrobili starty (14:14; 15:15) w kolejnej akcji Jakub Kochanowski nadział się na blok Mateusza Bieńka i nasi siatkarze wrócili do prowadzenia., które w pewnym momencie wynosiło 3 punkty (20:17) po ataku Katića na aut. Nie był to jednak koniec emocji. W końcówce na skutek błędów ZAKSY rywale wyrównali (22:22), ale 23 punkt zdobył Olek Śliwka, Ben Toniutti skończył piłkę przechodzącą przy zagrywce Łukasza Kaczmarka, a po chwili atakujący ZAKSY sam dopełnił dzieła i na tablicy pojawił się wynik 1:0 w setach (25:23).

Drugi set nie zapowiadał takich emocji. Na parkiecie w zespole ZAKSY pojawili się zmiennicy. Po chwilowej równowadze (6:6) na prowadzenie wyszła Skra, która znakomicie wykorzystała blok i nieskończone ataki naszych siatkarzy, co zaowocowało sześciopunktowym prowadzeniem gości (7:13). Przy zagrywce Brandona Koppersa nasi siatkarze zaczęli powoli odrabiać straty, zmniejszając dystans do dwóch "oczek" (11:13), a po chwili do jednego punktu po bloku Łukasza Kaczmarka na Milanie Katiću (15:16). Kolejne bloki, tym razem Skry, pozwoliły odskoczyć gościom na cztery punkty przewagi (16:20), które ZAKSA w zasadzie odrobiła (19:20), chociaż to rywale byli cały cza bliżej wygranej. Przy piłce setowej dla Skry Sam Deroo ustrzelił z zagrywki Milada Ebadipoura (24:24), Łukasz Kaczmarek zablokował Milana Katića i to ZAKSA miała piłkę setową. W nerwowej końcówce raz jeden, a raz drugi zespól był bliżej wygranej, jednak przy stanie 37:36 asa posłał Brandon Koppers i to ZAKSA skończyła tego seta.

Trzeci set był w zasadzie bez historii. Skra na początku zdobyła prowadzenie, które po zagrywce Piotra Orczyka wynosiło nawet cztery punkty (4:8) i spokojnie kontrolowała wynik, utrzymując prowadzenie (19:25).

Również czwarty set rozpoczął się lepiej dla Skry, która po dwóch punktowych zagrywkach Piotra Orczyka prowadziła 4:8. Przez dłuższy czas na prowadzeniu byli goście i dopiero "wiśnióweczka" Łukasza Wiśniewskiego, a po chwili kontratak Łukasza Kaczmarka doprowadziły do wyrównania (14:14). Jednak w kolejnej akcji punkt zdobył Ebadipour i rywale znowu byli o jedno "oczko" bliżej wygranej. Taki stan utrzymał się w zasadzie do wyniku 20:21, kiedy to kontratak Milana Katića dał dwupunktowe prowadzenie przyjezdnym (20:22). Na szczęście ZAKSA odpowiedziała szybko atakiem z krótkiej Tomasza Kalembki (21:22), a kolejne punkty zdobyła dzięki znakomitej grze Łukasza Kaczmarka, który w polu zagrywki raził rywala, zdobywając punkt z zagrywki i na kontrze oraz pozwalając na wyprowadzenie kontrataków przez swoich kolegów. (24:22). Rywale obronili jedną piłkę meczową, ale w kolejnej akcji 25. punkt zdobył Tomasz Kalembka i sędzia mógł odgwizdać konie meczu.

Autor:Janusz Żuk


Składy:

ZAKSA: Kaczmarek, Toniutti, Bieniek, Wiśniewski, Deroo, Śliwka, Zatorski (L) oraz: Szymura K. (L), Koppers, Stępień, Kalembka
Skra: Wlazły, Łomacz, Kłos, Kochanowski, Ebadipour, Katić, Piechocki(L) oraz: Droszyński, Orczyk, Fiel, Milczarek (L)



Zobacz fotoreportaż z tego spotkania


Wyniki naszej sondy:

 Wybieramy zawodnika meczu

Ł.Kaczmarek 29% 29%
S.Deroo 25%  25%
A.Śliwka 21% 21%