Wywiady
Fotoreportaże
Filmy


Historia klubu
Sala Chwały
Sukcesy
Kędzierzyński Panteon Sławy
Skład
Nasi zawodnicy
Grali u nas
Trenerzy ZAKSY
Ciekawostki
Hala Azoty


Terminarz 2018/19
Tabela 2018/19
Sezon 2017/18
Sezon 2016/17
Sezon 2015/16
Sezon 2014/15
Sezon 2013/14
Sezon 2012/13
Sezon 2011/12
Sezon 2010/11
Sezon 2009/10
Sezon 2008/09
Sezon 2007/08
Sezon 2006/07
Sezon 2005/06
Sezon 2004/05
Medalisci MP


Puchar Polski 2019
Puchar Polski 2018
Puchar Polski 2017
Puchar Polski 2016
Puchar Polski 2015
Puchar Polski 2014
Puchar Polski 2013
Puchar Polski 2012
Puchar Polski 2011
Puchar Polski 2010
Puchar Polski 2009
Puchar Polski 2008
Puchar Polski 2007
Puchar Polski 2006
Puchar Polski 2005
Zdobywcy PP


Liga Mistrzów 18/19
Liga Mistrzów 17/18
Liga Mistrzów 16/17
Puchar CEV 14/15
Liga Mistrzów 13/14
Liga Mistrzów 12/13
Liga Mistrzów 11/12
Puchar CEV 10/11
Puchar CEV 09/10


O nas
Wygaszacze ekranu
Puzzle
Tapetki na pulpit
Galeria
Karykatury
Zawodnik miesiaca
Sondy

Sezon 2018/2019

VII kolejka PlusLigi

Resovia Rzeszów vs. ZAKSA Kędzierzyn


Podtrzymać serię


W niedzielę 11 listopada o godzinie 14.45 siatkarze ZAKSY Kędzierzyn-Koźle rozegrają na Podpromiu w Rzeszowie mecz VII kolejki PlusLigi z Asseco Resovią. I nie byłoby w tym fakcie nic niezwykłego, gdyby nie to, że spotkanie tak utytułowanych drużyn będzie spotkaniem lidera (ZAKSA) z ostatnim zespołem w tabeli (Resovia).

Dla naszego zespołu początek sezonu ułożył się znakomicie. Kędzierzynianie wygrali sześć pierwszych spotkań, odnosząc zwycięstwo m.in. nad Stocznią Szczecin (3:0) oraz nad Jastrzębskim Węglem (3:0) i z 18 punktami zajmują pierwsze miejsce w tabeli.

- Cieszymy się, że gramy stabilnie. Myślę, że nie chcemy się za bardzo podniecać seriami, bo w tamtym roku też mieliśmy piękną serię, która skończyła się przed samym Pucharem Polski i klapą w nim. Na koniec sezonu też nie było tak, jak o tym marzyliśmy, dlatego cieszę się że gramy stabilnie, że gra się bardzo przyjemnie i wyniki na razie są dobre a o seriach nie myślimy - komentuje dotychczasowe występy ZAKSY MVP ostatniego meczu z Jastrzębskim Węglem Paweł Zatorski.

Nasi rywale zaliczyli natomiast potężny falstart. Do tej pory zdobyli tylko 1 punkt i mimo zmiany trenera (Andrzeja Kowala zastąpił po czterech kolejkach Gheorghe Cretu) nie potrafią odbić się od ligowego dna. Co prawda ostatnio zagrali niezłe spotkanie ze Skrą Bełchatów, ale punktów do tabeli to nie dodało.

- Było nam ciężko po pierwszym i trzecim secie, które przegraliśmy na przewagi. Zwłaszcza, że walczyliśmy i polegliśmy, a biorąc pod uwagę naszą sytuację, to boli podwójnie. Pomimo tego walczyliśmy do końca, choć w końcówce byliśmy już zmęczeni, to się nie poddawaliśmy - ocenił ostatni występ swego zespołu Thibault Rossard, który zdobył w tym spotkaniu 21 punktów i był tylko o punkt gorszy od Damiana Schulza.

W niedzielę w dniu Święta Niepodległości oba zespoły staną przed kolejną szansą - ZAKSA będzie walczyć o siódme zwycięstwo w tym sezonie, a Resovia o poprawę swojej pozycji i nastrojów w zespole i wokół zespołu. Na pewno nie będzie to łatwe spotkanie.

- Nasza sytuacja nie jest łatwa, ale nie to jest powód, żebyśmy siedzieli teraz w domu i płakali. Musimy wziąć się w garść i jeszcze ciężej pracować, bo tylko tak możemy pokonać kryzys. Jeśli przełożymy na mecz to, jak wyglądamy na treningu, to nie obawiam się o wyniki. Trudno będzie gonić z sześcioma porażkami, ale nie mamy innego wyjścia- mówi przed tym meczem najskuteczniejszy zawodnik "Pasów" Damian Schulz.

ZAKSA jedzie do Rzeszowa po dobrym i wygranym meczu z Jastrzębskim Węglem, i chociaż według ekspertów gra aktualnie najlepszą siatkówkę w Polsce, na pewno nie lekceważy rywala, który w każdej chwili może odpalić swoim potencjałem. Nastawiamy się więc na mecz walki ...i naszą wygraną.

Autor:Janusz Żuk