Wywiady
Fotoreportaże
Filmy


Historia klubu
Sala Chwały
Sukcesy
Kędzierzyński Panteon Sławy
Skład
Nasi zawodnicy
Grali u nas
Trenerzy ZAKSY
Ciekawostki
Hala Azoty


Terminarz 2019/20
Tabela 2019/20
Sezon 2018/19
Sezon 2017/18
Sezon 2016/17
Sezon 2015/16
Sezon 2014/15
Sezon 2013/14
Sezon 2012/13
Sezon 2011/12
Sezon 2010/11
Sezon 2009/10
Sezon 2008/09
Sezon 2007/08
Sezon 2006/07
Sezon 2005/06
Sezon 2004/05
Medalisci MP


Puchar Polski 2020
Puchar Polski 2019
Puchar Polski 2018
Puchar Polski 2017
Puchar Polski 2016
Puchar Polski 2015
Puchar Polski 2014
Puchar Polski 2013
Puchar Polski 2012
Puchar Polski 2011
Puchar Polski 2010
Puchar Polski 2009
Puchar Polski 2008
Puchar Polski 2007
Puchar Polski 2006
Puchar Polski 2005
Zdobywcy PP


Liga Mistrzów 19/20
Liga Mistrzów 18/19
Liga Mistrzów 17/18
Liga Mistrzów 16/17
Puchar CEV 14/15
Liga Mistrzów 13/14
Liga Mistrzów 12/13
Liga Mistrzów 11/12
Puchar CEV 10/11
Puchar CEV 09/10


O nas
Wygaszacze ekranu
Puzzle
Tapetki na pulpit
Galeria
Karykatury
Zawodnik miesiaca
Sondy

Sezon 2019/2020

XIV kolejka PlusLigi

Ślepsk Suwałki vs.ZAKSA Kędzierzyn

(31:33, 18:25, 19:25)


Ślepsk przełamany w pierwszym secie


Tylko w pierwszym secie beniaminek z Suwałk toczył wyrównany pojedynek z mistrzami Polski i był nawet blisko wygrania seta, ale ostatecznie to nasi siatkarze zwyciężyli na przewagi 31:33. W kolejnych dwóch partiach dominacja Grupy Azoty ZAKSY Kędzierzyn-Koźle była bardzo wyraźna, tak więc mecz zakończył się zdecydowanym zwycięstwem naszych siatkarzy, którzy kolejne sety wygrali (18:25 i 19:25).

Pierwszego seta zawodnicy z Suwałk zaczęli z ogromnym apetytem na sprawienie niespodzianki i po sprytnej zagrywce Cezarego Sapińskiego wyszli na prowadzenie (2:1). ZAKSA szybko przełamała rywala i teraz to nasi siatkarze byli o krok przed zespołem Ślepska, który jednak po bloku Takvama na Krzysztofie Rejno znowu miał punkt więcej (5:4). Większą przewagę gospodarze uzyskali jednak dopiero przy zagrywce Bartłomieja Bołądzia, kiedy to w aut posłał piłkę Arpad Baróti, a Nicolas Szerszeń atakiem z drugiej linii na punkt zamienił piłkę przechodzącą (13:10).Na szczęście czas wzięty przez Nikolę Grbicia pozwolił naszym siatkarzom odrobić straty (15:15) i przez jakiś czas trwała walka punkt za punkt, z tym że o jeden punkt do przodu byli gospodarze. Po wygranym kontrataku Kamila Semeniuka i punktowej zagrywce Arpada Barótiego ZAKSA wyszła na jednopunktowe prowadzenie (20:21), ale większej przewagi zbudować nie potrafiła. Jednak przy stanie 23:23 po ataku Olka Śliwki na kontrze nasz zespół miał piłkę setową, którą niestety obronił Szerszeń (24:24). Jeszcze trzy razy nasi siatkarze mieli okazję, aby skończyć seta, ale przy stanie 27:28 gospodarze się obronili, a w kolejnej akcji wyszli na prowadzenie (29:28). Na nasze szczęście po naszej stronie w ataku nie mylili się ani Kamil Semeniuk, ani Olek Śliwka, a kiedy Łukasz Wiśniewski skończył kontratak, mistrzowie Polski znowu buli bliżej wygranej (30:31). Tak też się stało za chwilę, bo nieporozumienie po stronie Ślepska przyniosło 33 punkt naszemu zespołowi i wygraną (31:33).

Gospodarze rozczarowani niewykorzystaniem szansy w pierwszej partii drugiego seta rozpoczęli od porażki 1:4, kiedy to najpierw Bartłomiej Bołądź, a po chwili Kevin Klinkenberg nadziali się na blok ZAKSY. W kolejnych akcjach również punktowali nasi siatkarze, którzy po punktowej zagrywce Arpada Barótiego prowadzili 2:7, a po chwili 2:8 po odgwizdaniu przez sędziego piłki rzuconej. Kiedy zablokowany został Patryk Szwaradzki, Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle wygrywała 3:11 i pewne było, że zwycięstwa w tym secie już nie odda. Tak też się stało i set zakończył się wynikiem 18:25.

Trzeci set tylko do stanu 2:2 toczył się równo. Kiedy Kevin Klinkenberg posłał piłkę poza boisko, a Olek Śliwka wygrał kontratak, ZAKSA miała dwa punkty przewagi (2:4), którą powiększyła do czterech "oczek", gdy Łukasz Wiśniewski zdobył punkt swoją "wiśnióweczką" (10:14). Przy tym wyniku Andrzej Kowal poprosił o czas, co zaowocowało odrobieniem dwóch punktów przez Suwałki (14:16), ale odpowiedzią ZAKSY na ten stan był powrót do poprzedniej skuteczności na kontrze i powiększenie prowadzenia do pięciu punktów (14:19). W kolejnych akcjach ZAKSA nadal kontrolowała wynik, więc set skończył się naszą pewną wygraną 19:25 po ataku Filipa Grygiela.

Autor:Janusz Żuk


Składy:

Ślepsk Malow Suwałki: Bołądź, Tuaniga, Takvam, Sapiński, Szerszeń, Klinkenberg, Filipowicz (L) oraz: Stańczak (L), Szwaradzki, Rudzewicz, Rohnka, Gonciarz
Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle: Baróti, Toniutti, Rejno, Wiśniewski, Semeniuk, Śliwka, Zatorski(L) oraz: Smith, Stępień, Grygiel


Wyniki naszej sondy:

 Wybieramy zawodnika meczu

K.Semeniuk 37% 37%
A.Śliwka 21%  21%
P.Zatorski 16% 16%