Wywiady
Fotoreportaże
Filmy


Historia klubu
Sala Chwały
Sukcesy
Kędzierzyński Panteon Sławy
Skład
Nasi zawodnicy
Grali u nas
Trenerzy ZAKSY
Ciekawostki
Hala Azoty


Terminarz 2020/21
Tabela 2020/21
Sezon 2019/20
Sezon 2018/19
Sezon 2017/18
Sezon 2016/17
Sezon 2015/16
Sezon 2014/15
Sezon 2013/14
Sezon 2012/13
Sezon 2011/12
Sezon 2010/11
Sezon 2009/10
Sezon 2008/09
Sezon 2007/08
Sezon 2006/07
Sezon 2005/06
Sezon 2004/05
Medalisci MP


Puchar Polski 2021
Puchar Polski 2020
Puchar Polski 2019
Puchar Polski 2018
Puchar Polski 2017
Puchar Polski 2016
Puchar Polski 2015
Puchar Polski 2014
Puchar Polski 2013
Puchar Polski 2012
Puchar Polski 2011
Puchar Polski 2010
Puchar Polski 2009
Puchar Polski 2008
Puchar Polski 2007
Puchar Polski 2006
Puchar Polski 2005
Zdobywcy PP


Liga Mistrzów 20/21
Liga Mistrzów 19/20
Liga Mistrzów 18/19
Liga Mistrzów 17/18
Liga Mistrzów 16/17
Puchar CEV 14/15
Liga Mistrzów 13/14
Liga Mistrzów 12/13
Liga Mistrzów 11/12
Puchar CEV 10/11
Puchar CEV 09/10


O nas
Wygaszacze ekranu
Puzzle
Tapetki na pulpit
Galeria
Karykatury
Zawodnik miesiaca
Sondy

Sezon 2020/2021

II kolejka PlusLigi

ZAKSA Kędzierzyn vs. MKS Będzin


32 tygodnie oczekiwania


W sobotę 19 września o godzinie 20.30 po 32 tygodniach od ostatniego meczu siatkarze Grupy Azoty ZAKSY Kędzierzyn-Koźle meczem z MKS-em Będzin zainaugurują sezon ligowy we własnej hali. Ostatni raz bowiem mistrzowie Polski zagrali przed własną publicznością 29 lutego 2020 r. z Treflem Gdańsk, po czym rozgrywki zostały zawieszone, a następnie zakończone.

Nasz sobotni rywal w opinii fachowców należy do grupy zespołów, które walczyć mają o utrzymanie. W poprzednim sezonie zajął 11. miejsce z 9. meczami wygranymi i 15. przegranymi, ale to właśnie będzinianie 18 stycznia 2020 r. niespodziewanie pokonali lidera tabeli po pierwszej rundzie, ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle, sprawiając tym ogromną niespodziankę, bo jak mówi Łukasz Kaczmarek w naszej lidze zespołów słabych nie ma i z każdym trzeba grać "na maksa".

W pierwszej kolejce obecnego sezonu Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle pewnie wygrała z beniaminkiem PlusLigi, powracającym do elity zespołem Stali Nysa, natomiast nasz sobotni rywal uległ 1:3 Vervie Warszawa, a najlepszym zawodnikiem w ekipie gospodarzy został Rafał Sobański, który zdobył 22 punkty. Po meczu mimo porażki zadowolony był szkoleniowiec MKS-u Kuba Bednaruk, który powiedział: - Bardzo poprawiliśmy przyjęcie w porównaniu do turniejów przed sezonem i co dziwne popełnialiśmy błędy po pozytywnym przyjęciu, ale jest to proste do poprawienia. Czasem ponosiły nas emocje związane z pierwszym meczem i zapominaliśmy o taktyce, i mądrym graniu, które przyniosło efekt w trzecim i czwartym secie, jednak to normalne. Będziemy grać coraz lepiej, bo widzę, że mamy jeszcze duże rezerwy. Zadowolenia nie krył również bohater tego spotkania: - Zagraliśmy na fajnym poziomie i niewiele zabrakło, abyśmy doprowadzili do tie-breaka, który był w naszym zasięgu. W pierwszym i drugim secie zabrakło nam nieco konsekwencji taktycznej, ale już w trzecim i czwartym graliśmy tak, jak możemy i powinniśmy grać - analizował najlepszy siatkarz w ekipie gospodarzy.

W pierwszym meczu w ekipie MKS-u zobaczyliśmy na parkiecie obu Brazylijczyków, którzy wzmocnili zespół w okienku transferowym, a wiec rozgrywającego Veloso Thiago Pontesa oraz przyjmującego Santana Jose Ademara (43%), którzy spisywali się poprawnie. Ponadto podopieczni Kuby Bednaruka zagrali w składzie: Rafał Faryna (38%), Bartosz Gawryszewski (50%), Tomasz Kalembka (0%) (Bartosz Szmidt 60%), Rafał Sobański (49%). W okienku transferowym oprócz dwóch Brazylijczyków (z trzecim klub rozwiązał umowę) przyszli Bartosz Gawryszewski (Aluron Virtu CMC Zawiercie), Szymon Gregorowicz (GKS Katowice) oraz Łukasz Makowski (Elpis Ampelokipon - Grecja). Czy to wystarczy, aby bez kompleksów grać w PlusLidze i zdobywać punkty gwarantujące utrzymanie? Kuba Bednaruk wierzy w swoich chłopaków.

Do tej pory oba zespoły spotykały się 12 razy, z czego 10 razy wygrywała ZAKSA. Imponujący jest też stosunek setów (33:10), a naszym rywalom nigdy nie udało się wygrać w hali "Azoty". Tym razem Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle też jest zdecydowanym faworytem i każdy inny dorobek niż 3 punkty byłby rezultatem sensacyjnym. Zapraszamy więc w sobotę 20 września o 20.30 do hali lub przed telewizory.

Autor:Janusz Żuk