Wywiady
Fotoreportaże
Filmy


Historia klubu
Sala Chwały
Sukcesy
Kędzierzyński Panteon Sławy
Skład
Nasi zawodnicy
Grali u nas
Trenerzy ZAKSY
Ciekawostki
Hala Azoty


Terminarz 2019/20
Tabela 2019/20
Sezon 2018/19
Sezon 2017/18
Sezon 2016/17
Sezon 2015/16
Sezon 2014/15
Sezon 2013/14
Sezon 2012/13
Sezon 2011/12
Sezon 2010/11
Sezon 2009/10
Sezon 2008/09
Sezon 2007/08
Sezon 2006/07
Sezon 2005/06
Sezon 2004/05
Medalisci MP


Puchar Polski 2020
Puchar Polski 2019
Puchar Polski 2018
Puchar Polski 2017
Puchar Polski 2016
Puchar Polski 2015
Puchar Polski 2014
Puchar Polski 2013
Puchar Polski 2012
Puchar Polski 2011
Puchar Polski 2010
Puchar Polski 2009
Puchar Polski 2008
Puchar Polski 2007
Puchar Polski 2006
Puchar Polski 2005
Zdobywcy PP


Liga Mistrzów 19/20
Liga Mistrzów 18/19
Liga Mistrzów 17/18
Liga Mistrzów 16/17
Puchar CEV 14/15
Liga Mistrzów 13/14
Liga Mistrzów 12/13
Liga Mistrzów 11/12
Puchar CEV 10/11
Puchar CEV 09/10


O nas
Wygaszacze ekranu
Puzzle
Tapetki na pulpit
Galeria
Karykatury
Zawodnik miesiaca
Sondy

Sezon 2019/2020

XVIII kolejka PlusLigi

ZAKSA Kędzierzyn vs. Czarni Radom


Utrzymać trend


To będzie czternaste spotkanie obu zespołów w PlusLidze. Dotychczas 13 razy wygrywała Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle i chociaż czasem były to zwycięstwa trudne, jak 4 lutego 2017 roku czy 2 listopada 2015 roku, mistrzowie Polski stracili dotychczas tylko siedem setów. Mowa oczywiście o meczach z Cerradem Czarnymi Radom.

Po dwóch przegranych na inaugurację rundy rewanżowej w minioną niedzielę mistrzowie Polski pokonali bez straty seta Aluron Virtu CMC Zawiercie, we wtorek wygrali 3:0 w Lidze Mistrzów z Knack Roeselare i wydaje się, że wrócili na właściwe tory.

Po tym meczu wracający do dobrej dyspozycji po kontuzji pleców Piotr Łukasik tak mówił: - Bardzo cieszy, że to kolejny mecz w Lidze Mistrzów wygrany dość szybko i pewnie, tracąc jak najmniej sił. Musimy równie mocno skoncentrować się na rywalizacji ligowej, równie mocno, a nawet mocniej. Bo nie ukrywajmy, że w Lidze Mistrzów rywale, na jakich trafiamy w grupie nie są najmocniejsi - to my jesteśmy faworytem, który powinien wygrać te grupę. Natomiast w PlusLidze coraz więcej zespołów gra coraz lepiej i trzeba uważać na każdego rywala.

Nasz rywal rozpoczął ten rok od wygranej 3:2 nad Treflem Gdańsk, ale w kolejnych meczach uległ 2:3 Viśle Bydgoszcz i 1:3 MKS-owi Bydgoszcz.

- Na pewno nie zdobywamy tylu punktów, ile powinniśmy. To nie jest tak zgrana drużyna jak w zeszłym roku, ale powinna mieć więcej punktów. Możemy się spodziewać jakiegoś wstrząsu. Nie wiem, to jest decyzja zarządu. Przede wszystkim w Bydgoszczy straciliśmy punkty. Tutaj z MKS-em Będzin porażka oczywiście boli, ale ciężko nam się rywalizowało było z tak grającym na fali z MKS-em - mówił po tym meczu trener radomian, Robert Prygiel.

Dziś media obiegła też wieść, że z Czarnymi żegna się grający od trzech sezonów Radomiu Michał Flip, Jak wyjaśnił prezes klubu Wojciech Stępień z inicjatywą wyszedł sam zawodnik: - Michał chce jak najwięcej czasu spędzać na boisku, grając częściej w "pierwszej szóstce". Wspólnie doszliśmy do wniosku, że dla dobra dalszego rozwoju i kariery sportowej Michała, zmiana barw klubowych będzie najlepszym rozwiązaniem.

Bilans i pozycja obu zespołów w tabeli przed tym meczem mówią same za siebie. ZAKSA z 40 punktami zajmuje drugie miejsce, natomiast nasz rywal jest dziesiąty z dorobkiem 19 punktów. Jednak życie uczy nas pokory, więc wierząc wygraną naszych siatkarzy, poczekajmy do soboty, bo, jam mówi Piotr Łukasik, na naszym podwórku o punkty jest zdecydowanie trudniej, o czym ostatnio przekonali się faworyci.

Początek meczu w hali "Azoty" w sobotę 1 lutego o godzinie 14.45.

Autor:Janusz Żuk