Strona główna
Aktualności
Wywiady
Fotoreportaże
Filmy


Historia klubu
Sala Chwały
Sukcesy
Kędzierzyński Panteon Sławy
Skład
Nasi zawodnicy
Grali u nas
Trenerzy ZAKSY
Ciekawostki
Hala Azoty


Terminarz 2023/24
Tabela (2023/24)
Sezon 2022/23
Sezon 2021/22
Sezon 2020/21
Sezon 2019/20
Sezon 2018/19
Sezon 2017/18
Sezon 2016/17
Sezon 2015/16
Sezon 2014/15
Sezon 2013/14
Sezon 2012/13
Sezon 2011/12
Sezon 2010/11
Sezon 2009/10
Sezon 2008/09
Sezon 2007/08
Sezon 2006/07
Sezon 2005/06
Sezon 2004/05
Medalisci MP


Puchar Polski 2024
Puchar Polski 2023
Puchar Polski 2022
Puchar Polski 2021
Puchar Polski 2020
Puchar Polski 2019
Puchar Polski 2018
Puchar Polski 2017
Puchar Polski 2016
Puchar Polski 2015
Puchar Polski 2014
Puchar Polski 2013
Puchar Polski 2012
Puchar Polski 2011
Puchar Polski 2010
Puchar Polski 2009
Puchar Polski 2008
Puchar Polski 2007
Puchar Polski 2006
Puchar Polski 2005
Zdobywcy PP


Liga Mistrzów 23/24
Liga Mistrzów 22/23
Liga Mistrzów 21/22
Liga Mistrzów 20/21
Liga Mistrzów 19/20
Liga Mistrzów 18/19
Liga Mistrzów 17/18
Liga Mistrzów 16/17
Puchar CEV 14/15
Liga Mistrzów 13/14
Liga Mistrzów 12/13
Liga Mistrzów 11/12
Puchar CEV 10/11
Puchar CEV 09/10


O nas
Wygaszacze ekranu
Puzzle
Tapetki na pulpit
Galeria
Karykatury
Zawodnik miesiaca
Sondy

ZAKSA chce Kanadyjczyka



Prezes Zaksy Kędzierzyn-Koźle Kazimierz Pietrzyk bliski jest podpisania kontraktu z Kanadyjczykiem Danielem Lewisem

32-letni reprezentant Kanady ostatnie dwa sezony spędził w drużynie mistrza Polski Skry Bełchatów. Podczas pożegnania z tym klubem stwierdził, że nie wyobraża sobie gry w innym kraju niż Polska, bo bardzo mu się tu podoba. - Jesteśmy po rozmowach z menedżerem Lewisa i będziemy z Kanadyjczykiem finalizowali kontrakt - mówi Pietrzyk. Lewis w ostatnim sezonie grał na pozycji libero, dysponuje bardzo dobrym przyjęciem. Do występów jako libero zmusiła go także kontuzja kolana. - Mamy informacje i zdjęcia, że kolano po zabiegu goi się bardzo dobrze i będzie mógł grać - mówi Pietrzyk.

Lewis przy swoich 190 cm wzrostu świetnie przyjmuje, broni, ma niezłą zagrywkę, techniczny atak.

Podpisanie z nim kontraktu i tak nie kończy poszukiwań wzmocnień w Zaksie. W zawieszeniu jest nadal sprawa Bartosza Kurka.

Zarząd Zaksy Kędzierzyn-Koźle wbrew Bartoszowi Kurkowi przedłużył z nim kontrakt o kolejny rok. Klub twierdzi, że pozwala mu na to podpisana trzy lata wcześniej umowa. 20-letni Kurek chce grać w zespole PGE Skra Bełchatów, ale Zaksa twierdzi, że jest jej zawodnikiem na kolejny sezon. - W trzyletniej umowie, która mija 30 czerwca, był zapis, że w przypadku gdyby zawodnik nie chciał przedłużyć umowy z klubem, ma o tym poinformować trzy miesiące przed jej upływem. Jeśli tego nie zrobi, zarząd ma prawo przedłużyć z nim kontrakt o kolejny rok. I właśnie to zrobiliśmy - tłumaczy Pietrzyk. Kurek i jego menedżerowie twierdzą, że jest on zawodnikiem wolnym. Sprawa najprawdopodobniej skończy się w sądzie polubownym.

- Poczekamy na wyrok sądu: jeśli okaże się, że Bartek ma rację, trudno. Jeśli my, to czekamy na jego powrót do klubu. U nas już wcześniej zaproponowaliśmy mu przedłużenie kontraktu na lepszych warunkach niż dotąd, ma miejsce w szóstce i szanse rozwoju pod okiem trenera Krzysztofa Stelmacha. W Bełchatowie przy Dawidzie Murku, Stefanie Antidze czy Michale Bąkiewiczu czeka go miejsce na ławce - mówi Pietrzyk. Niezależnie od rozstrzygnięcia sprawy Kurka Zaksa szuka jeszcze dwóch przyjmujących.

Źródło: gazeta.pl
Foto: skra.pl