Wywiady
Fotoreportaże
Filmy


Historia klubu
Sala Chwały
Sukcesy
Kędzierzyński Panteon Sławy
Skład
Nasi zawodnicy
Grali u nas
Trenerzy ZAKSY
Ciekawostki
Hala Azoty


Terminarz 2020/21
Tabela 2020/21
Sezon 2019/20
Sezon 2018/19
Sezon 2017/18
Sezon 2016/17
Sezon 2015/16
Sezon 2014/15
Sezon 2013/14
Sezon 2012/13
Sezon 2011/12
Sezon 2010/11
Sezon 2009/10
Sezon 2008/09
Sezon 2007/08
Sezon 2006/07
Sezon 2005/06
Sezon 2004/05
Medalisci MP


Puchar Polski 2021
Puchar Polski 2020
Puchar Polski 2019
Puchar Polski 2018
Puchar Polski 2017
Puchar Polski 2016
Puchar Polski 2015
Puchar Polski 2014
Puchar Polski 2013
Puchar Polski 2012
Puchar Polski 2011
Puchar Polski 2010
Puchar Polski 2009
Puchar Polski 2008
Puchar Polski 2007
Puchar Polski 2006
Puchar Polski 2005
Zdobywcy PP


Liga Mistrzów 20/21
Liga Mistrzów 19/20
Liga Mistrzów 18/19
Liga Mistrzów 17/18
Liga Mistrzów 16/17
Puchar CEV 14/15
Liga Mistrzów 13/14
Liga Mistrzów 12/13
Liga Mistrzów 11/12
Puchar CEV 10/11
Puchar CEV 09/10


O nas
Wygaszacze ekranu
Puzzle
Tapetki na pulpit
Galeria
Karykatury
Zawodnik miesiaca
Sondy

"Mogę grać na pełnych obrotach" -

- mówi Petr Zapletal



Rozgrywający reprezentacji Czech Petr Zapletal miał dowodzić z boiska nową drużyną Mostostalu i poprowadzić kędzierzynian do jak najlepszego miejsca w lidze. Ostatnio jednak było to niemożliwe, bo zawodnik miał ataki kolki nerkowej i bardziej niż na grze skupiał się na walce z bólem


Michał Karbowiak: Jak samopoczucie?
Petr Zapletal: Dziękuję, zdecydowanie lepiej. Już mnie aż tak nie boli i jestem dobrej myśli. Mogę grać na pełnych obrotach i wreszcie pomóc chłopakom tak skutecznie, jak bym chciał.

Michał Karbowiak: W ostatnich tygodniach na parkiet wychodził Pan na własną prośbę...
Petr Zapletal: To prawda. Miałem straszne bóle, których już nigdy nie chciałbym przeżyć, i mam nadzieję, że się skończyły raz na zawsze. Brałem wiele tabletek, zastrzyków i cały czas jeździłem do szpitala, żeby się kurować. Na domiar złego oprócz kolki nerkowej dostałem jeszcze zapalenia dróg moczowych. Mimo to chciałem grać i na środkach przeciwbólowych wychodziłem na parkiet, ale nie prezentowałem się zbyt dobrze, co było widać choćby w ostatnim pojedynku z Olsztynem.

Michał Karbowiak: Czy kiedy podpisywał Pan kontrakt z klubem, poinformował Pan działaczy o swoich problemach ze zdrowiem?
Petr Zapletal: Ja sam nie wiedziałem, że dolega mi coś poważnego. Nigdy wcześniej nie miałem problemów ze zdrowiem, dopiero w Polsce trafiłem do szpitala. Kiedy zrobiono mi USG, lekarze podejrzewali, że to kamień nerkowy. Na szczęście po późniejszej analizie okazało się, że to piasek. Niestety, i tak doszło do zapalenia.

Michał Karbowiak: Co będzie, jeśli te bóle się powtórzą?
Petr Zapletal: Mam nadzieję, że do tego nie dojdzie. Lekarze mówią, że wszystko jest już w porządku. Brałem zastrzyki i tabletki, zapalenie zostało wyleczone. Myślę, że nic złego już się nie stanie.

Michał Karbowiak: Na rozegraniu zastępował Pana Michał Kozłowski. Jak go Pan oceni?
Petr Zapletal: To perspektywiczny zawodnik, z niezłymi umiejętnościami, taki, który przyda się drużynie. Jest jednak jeszcze młody i brakuje mu doświadczenia. Oczywiście, któryś z nas musi być rezerwowym, ale decyzja należy do trenera.

Michał Karbowiak: Czy Mostostal z wyleczonym Petrem Zapletalem wygra w niedzielę z AZS-em Częstochowa?
Petr Zapletal: Bardzo byśmy tego chcieli, bo po tych ostatnich porażkach jesteśmy trochę w dołku. Zwycięstwo jest nam potrzebne - by je osiągnąć, wystarczy wrócić do tego, co prezentowaliśmy w poprzedniej rundzie.