Wywiady
Fotoreportaże
Filmy


Historia klubu
Sala Chwały
Sukcesy
Kędzierzyński Panteon Sławy
Skład
Nasi zawodnicy
Grali u nas
Trenerzy ZAKSY
Ciekawostki
Hala Azoty


Terminarz 2020/21
Tabela 2020/21
Sezon 2019/20
Sezon 2018/19
Sezon 2017/18
Sezon 2016/17
Sezon 2015/16
Sezon 2014/15
Sezon 2013/14
Sezon 2012/13
Sezon 2011/12
Sezon 2010/11
Sezon 2009/10
Sezon 2008/09
Sezon 2007/08
Sezon 2006/07
Sezon 2005/06
Sezon 2004/05
Medalisci MP


Puchar Polski 2021
Puchar Polski 2020
Puchar Polski 2019
Puchar Polski 2018
Puchar Polski 2017
Puchar Polski 2016
Puchar Polski 2015
Puchar Polski 2014
Puchar Polski 2013
Puchar Polski 2012
Puchar Polski 2011
Puchar Polski 2010
Puchar Polski 2009
Puchar Polski 2008
Puchar Polski 2007
Puchar Polski 2006
Puchar Polski 2005
Zdobywcy PP


Liga Mistrzów 20/21
Liga Mistrzów 19/20
Liga Mistrzów 18/19
Liga Mistrzów 17/18
Liga Mistrzów 16/17
Puchar CEV 14/15
Liga Mistrzów 13/14
Liga Mistrzów 12/13
Liga Mistrzów 11/12
Puchar CEV 10/11
Puchar CEV 09/10


O nas
Wygaszacze ekranu
Puzzle
Tapetki na pulpit
Galeria
Karykatury
Zawodnik miesiaca
Sondy

"Czujemy przede wszystkim niedosyt"

Prezes ZAKSY o zakończeniu ligi





- Czujemy przede wszystkim niedosyt - mówi prezes Grupy Azoty ZAKSY Kędzierzyn-Koźle Sebastian Świderski. - Nie dlatego, że nie przyznano nam mistrzostwa kraju przy zielonym stoliku, ale z tej przyczyny, że nie mogliśmy rozstrzygnąć walki na boisku. Czujemy żal, że ten sezon tak się potoczył i zakończył przed daniem głównym, czyli rywalizacją w play-off. Oceniając taki sposób zakończenia rozgrywek, jaki podjęły władze związku, prezes zwraca uwagę na okoliczności. - Decyzja PLS jest iście salomonowa. Żałujemy, że trud całego sezonu nie został sfinalizowany, że tak się to wszystko skończyło. Wiemy jednak jaka jest sytuacja i co się dzieje na świecie. Zdajemy sobie sprawę, że rozgrywki trzeba było zakończyć - ta kwestia nie podlega żadnej dyskusji.

Mówiąc o skutkach zakończenia sezonu przed zakończeniem rozgrywek, Sebastian Świderski zwraca uwagę na te, które dotkną klub i zawodników w najbliższym czasie i te, które będą miały wpływ na przyszłość.

- Jedno jest pewne, jakieś cięcia muszą być i bardzo liczę na zrozumienie w tej sprawie ze strony siatkarzy - mówi sternik Grupy Azoty ZAKSY Kędzierzyn-Koźle. - Firmy przeżywają teraz bardzo trudny okres, ponoszą straty i ich zaangażowanie w sport będzie mniejsze. To oczywiste. Sezon skończył się wcześniej, nie odbyło się wiele spotkań i musimy jakoś ograniczyć kontrakty.

A jak pandemia wpłynie na przyszłość Grupy Azoty ZAKSY Kędzierzyn-Koźle i siatkówki w Polsce?

- Mam przed sobą kartkę, na której liczę straty i właściwie codziennie dostaje kolejne informacje od naszych partnerów o tym, jak zmniejszy się nas budżet w kolejnym sezonie. Dla całego sportu, w tym także dla siatkówki, nastały ciężkie czasy. Walczymy o byt klubu i całej dyscypliny. Mam nadzieję, że jak najszybciej wszystko wróci do normalności - wyraża nadzieję Sebastian Świderski..

Autor:Janusz Żuk
Żródłoprzegladsportowy.pl